Kronika Ochotniczej Straży Pożarnej w Kazimierzowie.

(oryginalny tekst – kronika OSP Kazimierzów lata 1930-1980)

 

Kazimierzów  istnieje stosunkowo niedawno, bo jeszcze w pierwszych latach naszego stulecia tereny obecnego Kazimierzowa były majątkiem dziedzica Łysakowskiego. Od jego imienia nasza wieś wzięła swoją nazwę.

Chłopskich gospodarstw rolnych jest bardzo mało, więcej istnieje tzw. zagród zagonowych. Gospodarstwa rozwijają się, powstaja nowe zabudowania , lecz w większości są to zabudowania drewniane.

Wieś dotkliwie odczuwa brak ochrony przeciwpożarowej. Dlatego też, bardzo ważną sprawą jest założenie ochotniczej straży pożarnej.

Podobnie sprawa przedstawia się w sąsiedniej wsi Ottówka położonej na lewym brzegu rzeki Skrwy, gdzie brak jest ochrony przeciwpożarowej.

Jest wiosna 1930 roku. Banasiak Józef wysuwa wniosek o założenie w Ottówce Ochotniczej Straży Pożarnej, która by zrzeszyła mieszkańców wsi Ottówka i Kazimierzów.

Wieś odczuwa potrzebę zorganizowania tej organizacji i jednogłośnie popiera Józefa Banasiaka. Wkrótce zostaje powołany zarząd OSP w Ottówce w składzie:

Prezes – Kolczyński Adam

Naczelnik – Banasiak Józef

Skarbnik – Bryła Czesław

Gospodarz – Bajchert Fryc

Nowo powstała organizacja liczy 16 członków.

W 1932 roku nasza jednostka bierze udział w uroczystości strażackiej w Gostyninie, w której uczestniczy Prezydent Polski – Ignacy Mościcki.

Po czterech latach pracy w 1936 roku następuje zmiana zarządu:

Naczelnikiem zostaje wybrany ponownie Banasiak Józef

Prezesem – Bogdanowicz Józef

Skarbnikiem – Bogdanowicz Antoni

Gospodarzem – w dalszym ciągu Bajchert Fryc.

Ze składek członków straży została zakupiona sikawka ręczna. Był to sprzęt nieodzownie potrzebny w pracy organizacji, bez niego nie można gasić pożarów.

Praca w organizacji idzie dobrze, wszyscy są aktywni, jednostka coraz bardziej rozkwita.

Aż nadchodzi wrzesień 1939rok, chwila o której pamiętać będzie każdy z Polaków, chwila w której faszystowskie Niemcy uderzają na nasz kraj. Przerwana zostaje wszelka praca, zaczynają się krwawe walki o wolność i niepodległość, o egzystencję naszego kraju. Wielu strażaków powołano do wojska , aby bronić kraju przed najazdem hitlerowskim.

Działalność wszystkich organizacji polskich została zakazana. Pozostali strażacy zostali przymusowo wcieleni do jednostki w Lucieniu, której kierownictwo objęli Niemcy. Strażacy mieli obowiązek brania udziału w ćwiczeniach i w akcjach gaśniczych, organizowanych przez najeźdźcę

Ćwiczenia pożarnicze na rozkaz Niemców prowadził w Lucieniu Naczelnik z Miałkówka – Lewandowski Józef. Akta straży podczas wojny zostały zniszczone i zagubione, toteż historia działalności naszej OSP od roku 1930 do 1945 została odtworzona na podstawie zeznań ludzi którzy kiedyś pracowali w niej.

Rok 1945 to wyzwolenie kraju, długoletni działacze z miejscowej jednostki przystępują do aktywnej pracy, aby pobudzić do życia działalność jednostki już w wolnej Polsce Ludowej.

W 1945r.na pierwszym powojennym zebraniu wybrano nowy  zarząd.

Naczelnikiem w dalszym ciągu został - Banasiak Józef

Prezesem-  Chłodnicka H.

Skarbnikiem - Bogdanowicz Antoni

Gospodarzem - Majchrzak Eugeniusz

Zaczęto od nowa organizować działalność naszej ochotniczej straży pożarnej, która była przedtem w znaczny sposób ograniczona przez Niemców, kompletować sprzęt, który Niemcy rozproszyli, a więc sikawki ręczne beczki itp.

Jednostka liczy 23 osoby i bierze udział w walce z pożarami, powodzią; uczestniczy w uroczystościach państwowych.

W 1949 roku zmieniono zarząd.

Naczelnikiem został - Banasiak Józef,

Prezesem - Piekarski Kazimierz

Skarbnikiem -  Bogdanowicz Antoni

Organizacja pod przewodem tego zarządu pracuje prężnie. Z budżetu wypracowanego przez jednostkę OSP zakupiono mundury strażackie oraz najbardziej potrzebny sprzęt. W tym okresie rozpoczęto  też budowę remizy strażackiej. Rozpoczęto ją na skraju wsi Ottówka postawiono mury i praca utknęła.

Mieszkańcom Kazimierzowa nie odpowiadało umiejscowienie budowanego obiektu, dlatego budowa nie została dokończona. Nie pokryte mury stały do 1959r. W tym okresie działalność straż bardzo osłabła.

Rok 1959 przyniósł wiele zmian. Ożywiła się działalność OSP doszło do porozumienia z Przewodniczącym Gromadzkiej Rady Narodowej w Lucieniu Kwasiborskim Janem odnośnie umiejscowienia remizy OSP. Bogdanowicz Antoni wiele czasu poświęcił sprawie dotyczącej przewiezienia murów z terenu Ottówki na teren Kazimierzowa. Przyczynił się do tego, że mury zostały rozebrane i przewiezione na plac , który wykupiono od Staniszewskiego Jana. Inicjatywa budowy remizy na nowym placu zyskała duży oddźwięk wśród mieszkańców wsi, którzy z zapałem przystąpili do jej realizacji.

W tym czasie konflikty między członkami straży wsi Ottówka i Kazimierzów wpływają hamująco na działalność i rozwój budowy. Dopiero interwencja Przewodniczącego G.R.N. Kwasiborskiego Jana i Bogdanowicza Antoniego oraz komendanta PSP w Gostyninie Świetlickiego Mariana wpływa na porozumienie członków OSP mieszkających w Ottówce i Kazimierzowie.

Wybrano nowy zarząd

Prezesem został - Kwasiborski Jan

Naczelnikiem - Banasiak Alfred

Sekretarzem - Kosiński Lucjan

Skarbnikiem - Majchrzak Eugeniusz

Gospodarzem - Majchrzak Józef

Oraz komisja rewizyjna w składzie: Grzankowski Aleksander, Kwasiborski Mirosław, Staniszewski Kazimierz.

 


 

W 1962r. powołano komitet budowy strażnicy w 7 osobowym składzie:

Przewodniczący - Kosiński Lucjan

Sekretarz - Bogdanowicz Antoni

Skarbnik - Majchrzak Józef

Członkowie: Majchrzak Eugeniusz, Czapski Eugeniusz, Arwas Józef, Banasiak Alfred.

Komitet w tym składzie przetrwał jedynie rok, następnie został rozwiązany, ponieważ efekty jego pracy były nikłe. Budowa strażnicy nie została rozpoczęta.

Dnia 20 marca 1963r. powołano nowy komitet

Przewodniczący - Kosiński Lucjan

Zastępca - Bogdanowicz Antoni

Sekretarz - Majchrzak Eugeniusz

Członkowie: Kazimierczak Tadeusz, Majchrzak Józef, Kwasiborski Jan, Staniszewski Kazimierz, Pilichowicz Henryk, Majchrzak Czesław.

Nowy Komitet rozpoczyna działalność. Zaapelowano do mieszkańców wsi z prośbą o dotacje na budowę remizy. Zebrany fundusz pozwolił na rozpoczęcie prac. Jednak mieszkańcy wsi nie byli w stanie z własnego budżetu dokończyć tą inwestycję.

Upłynęło sporo czasu, komitet budowy wystąpił do Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Gostyninie z prośbą o doinwestowanie pieniężne. PPRN przychylnie ustosunkowało się do prośby. Otrzymano pewną kwotę pieniędzy za którą zakupiono materiały budowlane: cegłę, cement, stal. Zatrudniono i opłacono fachowców. Wszystkie prace niefachowe wykonali członkowie OSP. Teraz prace potoczyły się pełną parą.

Zaangażowanie w budowie nie przeszkodziło członkom OSP w wypełnianiu zadań statutowych. Systematycznie przeprowadza się szkolenia wzbogacające wiedzę fachową oraz ćwiczenia sprawnościowe. Bierzemy czynny udział w kontroli przeciwpożarowej wsi oraz udzielamy instrukcji odnośnie zapobiegania pożarom. Jednak naczelnym zadaniem OSP jest gaszenie pożarów, dlatego staramy się zawsze na czas spieszyć z pomocą.


 

 

W styczniu 1966r. został wybrany nowy zarząd. W jego skład weszli :

Prezes - Banasiak Alfred

Naczelnik-  Kosiński Lucjan

Skarbnik - Majchrzak Eugeniusz

Sekretarz - Kwasiborski Mirosław

Gospodarz - Majchrzak Józef

Wybrano również komisję rewizyjną w składzie:

Przewodniczący: Staniszewski Kazimierz oraz członkowie Kaźmierczak Tadeusz i Majchrzak Czesław.

Nadszedł rok 1967. Wykończono wówczas świetlicę OSP oraz pomieszczenie na sprzęt dlatego rok ten mocno wpisał się w karty kroniki naszej organizacji.

Nowa inwestycja została przyjęta z zadowoleniem przez społeczeństwo naszej wsi. Dzięki niej zostało rozwiązanych dużo problemów. Mieliśmy gdzie organizować zebrania wiejskie, zabawy taneczne. Również sprzęt przeciwpożarowy, który przedtem był przechowywany w garażach Kółka Rolniczego w Kazimierzowie, znalazł swoje odpowiednie i bezpieczne miejsce.

Pomimo, że mamy już remizę, jednak nadal istnieje dylemat wśród członków OSP dotyczący problemu – „OSP w Ottówce” czy Kazimierzowie. Sprawa zostaje wyjaśniona na zebraniu w 1967r. w którym uczestniczy Prezes Związku Ochotniczych Straży Pożarnych w Gostyninie – Jan Walczak.

Po wnikliwej dyskusji i za zgodą wszystkich członków ustalona zostaje nazwa naszej jednostki. Będzie ona brzmieć: „OSP Ottówka-Kazimierzów”

Organizacja wzbogaciła się o nowych członków, stała się liczniejsza, prężniejsza, bardziej widoczna w środowisku.

W 1967 roku sprzęt przeciwpożarowy naszej organizacji wzbogacił się o nową jednostkę, była nią pompa ciągnikowa typ C wraz z wyposażeniem.

Nabytek ten był solidnie wykorzystany podczas akcji ratowniczych i gaszenia pożarów.

Następny rok 1968 przyniósł dalszą poprawę w zaopatrzeniu w sprzęt przeciwpożarowy. Została przydzielona nam z Powiatowej Komendy Straży Pożarnych w Gostyninie motopompa M-4 oraz syrena elektryczna.

Dzięki temu sprzętowi można będzie szybciej spieszyć z pomocą i sprawniej gasić pożary.

Sierpień 1968rok. W środku nocy budzi mieszkańców naszej wsi głos syreny.

To jeden z naszych druhów – Antczak Stefan dostrzegłszy pożar w sąsiedniej wsi, zaalarmował naszą straż. Pojechaliśmy jako pierwsi. Paliły się zabudowania Kosińskiego we wsi Helenów.

W akcji tej nasza straż wyróżniła się, szczególnie druhowie – Kosiński Lucjan, Staniszewski Kazimierz, Majchrzak Eugeniusz, Antczak Stefan i inni.

Rok 1969

Obok działalności zasadniczej organizujemy wiele imprez artystycznych, loterii w celu zdobycia funduszy. Za zarobione pieniądze malujemy świetlicę, kupujemy stoły i krzesła.

W naszej działalności braliśmy udział w wielu akcjach gaśniczych. Jedną z wielu takich akcji była akcja gaszenia pożaru u Hejmana Kazimierza, gdzie również byliśmy pierwsi.  Nasi członkowie dali duży wkład w ugaszenie tego pożaru.

Rok 1971 przyniósł nam zmiany w składzie osobowym zarządu.

Prezesem został – Kosiński Lucjan

Naczelnikiem – Majcharzak Eugeniusz

Skarbnikiem  - Murawski Stanisław

Sekretarzem – Kwasiborski Mirosław

Do komisji rewizyjnej weszli:

Przewodniczący – Michalak Tadeusz oraz członkowie: Majchrzak Czesław i Kaźmierczak Czesław.

Praca organizacji jest żywa. Członkowie aktywnie uczestniczą we wszystkich poczynaniach jednostki.

Dnia 18 lutego 1973 roku zaszła zmiana w składzie zarządu na stanowisku prezesa.

Były, długoletni działacz naszej OSP, druh Kosiński Lucjan zmienia miejsce zamieszkania i na stanowisko prezesa został powołany druh Majchrzak Czesław.

Pozostali członkowie zarządu pozostali bez zmian.

Obecny zarząd wraz z pozostałymi członkami naszej organizacji przystępuje do konserwacji remizy. Remontuje się dach, wykonuje elewację budynku. Wszystko w czynie społecznym . Najbardziej wyróżnia się Michalak Tadeusz i Prezes Majchrzak Czesław.

 

 

Rok  1973 ćwiczenia naszej jednostki na placu przed remizą strażacką w Kazimierzowie.






W 1975 roku otrzymaliśmy z OSP Helenów typowy wóz strażacki konny, którego dostosowaliśmy do zaczepu ciągnikowego.

Na zebraniu w 1977roku zostaje wybrany nowy zarząd w składzie:

Prezes - Majchrzak Czesław

Naczelnik – Majchrzak Eugeniusz

Skarbnik – Kieplin Zygmunt

Sekretarz – Kwasiborski Mirosław

Gospodarz – Majchrzak Józef

Do komisji Rewizyjnej wchodzą następujący druhowie:

Michalak Tadeusz
Ostrowski Jan
Kaźmierczak Tadeusz

17 październik 1976r. nasza organizacja została zaproszona na zaszczytny złoty jubileusz OSP w Miałkówku. Niektórzy druhowie otrzymali odznaczenia i ci będą pamiętać ten moment bardzo długo.

Zresztą, nie tylko Ci odznaczeni, lecz miejmy nadzieję wszyscy druhowie będą bardzo mile wspominać w sumie udany pobyt na tej doniosłej uroczystości u kolegów strażaków zza miedzy.

Od lewej stoją: Prezes ZWOSP St. Pardecki, Prezes ZGOSP Jan Baranowski, J. Czarnecki, Wacław Ciszewski, Mirosław Kwasiborski, Stanisław Kosiński, Józef Lewandowski.

 

Na zebraniu w dniu 12 stycznia 1979 roku zostaje powołany nowy zarząd:

Prezesem zostaje Mirosław Kwasiborski,

 Naczelnikiem – Majchrzak Eugeniusz, Skarbnikiem Majchrzak Czesław, Sekretarzem Kieplin Zygmunt, Gospodarzem Majchrzak Józef.

W skład komisji rewizyjnej wchodzą:

1. Kwasiborski Jan - przewodniczący

2. Pawlicki Stanisław - członek

3. Ostrowski Jan – członek

 

23 września 1979 rok. Nasza jednostka bierze udział w czynie partyjnym. Naprawiamy drogę z Lucienia do Kazimierzowa. Nie pierwszy raz bierzemy udział w tego rodzaju akcjach. Nie brakowało naszej jednostki we wszystkich czynach partyjnych i pracach społecznych.



 

 

Dzień 26 luty 1980r. Wielkie ciemne chmury dymu widoczne od strony południowo- wschodniej i głosy syren strażackich mącą codzienny, przedwieczorny rytm pracy mieszkańców wsi. Wyruszamy do akcji. Pali się ropa naftowa na kilometrowym odcinku oraz zabudowania stojące w pobliżu rzeki Skrwy w sąsiedniej wsi Helenów. Właśnie rzekę Skrwę upatrzyła sobie jako ujście ropa naftowa wyciekająca w wyniku awarii rurociągu naftowego „Przyjaźń” w miejscowości Bierzewice. Pożar był bardzo groźny nasza jednostka jak i wiele innych wiejskich jednostek było bezsilnych, ponieważ nie miało odpowiedniego sprzętu gaśniczego. Dzięki połączeniu wysiłku ochotniczych i zawodowych straży pożarnych zdołano ugasić żywioł. Jednak praca strażaków trwała jeszcze bardzo długo. Ropa nadal ciekła i zagrażała zanieczyszczeniu środowiska. Jednak, dzięki ogromnemu wysiłkowi wszystkich ludzi biorących udział w tej niecodziennej akcji uratowano pobliskie akweny wodne od zanieczyszczenia. Nasza jednostka dała bardzo duży wkład pracy w usuwanie skutków zanieczyszczenia. Na prośbę Prezesa Zarządu Gminnego OSP Jana Baranowskiego 10 członków naszej jednostki na zmianę, codziennie od 26.2.1980r. do 03.03.1980r. pomagało przy oczyszczaniu rzeki i zapobiegało przed zanieczyszczeniem jeziora Lucień.

 

Zapora na rzece zatrzymująca ropę.

 

Wypalanie ropy

 

Tereny po spaleniu

 

 

Wiosna 1980 rok.

Wszyscy członkowie naszej OSP wykonują w czynie społecznym ogrodzenie działki. Siatkę na ogrodzenie otrzymaliśmy wcześniej w 1979roku przy osobistym zaangażowaniu Prezesa Zarządu Gminnego Jana Baranowskiego i prezesa naszej OSP Mirosława Kwasiborskiego.

 

Prace przy wykonaniu ogrodzenia remizy








 

 

 

Marzeniem wszystkich strażaków z naszej Ochotniczej Straży Pożarnej jest otrzymanie samochodu bojowego.

Chcielibyśmy, aby to nasze marzenie spełniło się i to wkrótce.
 

3 sierpnia 1980 rok. Jednostka nasza bierze udział w zawodach ochotniczych straży pożarnych w Miałkówku zorganizowanych przez Zarząd Gminny OSP.

Zdobywamy I miejsce w typie M-straży.

 

Minęła wiosna, kończy się lato 1980 roku. Trwają intensywne przygotowania do „ Złotego jubileuszu naszej straży”. Powołuje się komitet organizacyjny obchodów tego święta a jego przewodniczącym zostaje Tadeusz Kaźmierczak.

Maluje się remizę, ogrodzenie, zbiera fundusze na oprawę uroczystości 50-lecia OSP Ottówka-Kazimierzów. Chociaż wszyscy z naszej jednostki mają mnóstwo pracy, są zadowoleni. Wysyłane są zaproszenia dla gości, typuje się kandydatów do odznaczeń. Wybrano również dzień uroczystości. Jest nim niedziela 5 października 1980 roku. Każdy z nas członków naszej OSP jest pełen zapału do dalszej pracy dla dobra naszej organizacji, naszej wioski, okolicy dla dobra naszej ukochanej Ojczyzny.

Ciąg dalszy w opracowaniu ...